środa, 10 lipca 2019

Dlaczego nie oszczędzamy i jak to zmienić.





O tym, że warto oszczędzać i lepiej jest mieć odłożone na boku kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt stówek niż nie mieć, wie niemal każdy dorosły człowiek. Szkoda tylko, że niemal połowa z tych dorosłych ludzi sama nie posiada ani złotówki oszczędności.

Poznaj więc najpopularniejsze powody braku oszczędności i dowiedź się jak zmienić swoją sytuację finansową.



Jest dobrze, ale mogłoby być lepiej


Już wielokrotnie powtarzałem, że z mojego punktu widzenia sytuacja dotycząca posiadania oszczędności z roku na rok się poprawia. Internet jest pełen stron i blogów o tematyce finansów osobistych, na które zagląda rzesza czytelników, a skoro ludzie szukają takich treści, to pewnie po to, bo chcą dowiedzieć się jak gromadzić oszczędności i poprawić swoją sytuację finansową.

Z drugiej jednak strony, człowiek to takie dziwne stworzenie, że pomimo tego, że wie, że coś warto robić i wie również jak to zrobić, to potrafi znaleźć całe mnóstwo argumentów, powodów i wymówek, żeby danej czynności nie wykonać i tak właśnie jest z oszczędzaniem.


Co powstrzymuje nas przed oszczędzaniem


Tak na prawdę istnieje kilka głównych powodów dla, których nie gromadzimy oszczędności. Całe szczęście, że większość z nich to zwykłe wymówki i wykręty, które łatwo obalić.

Zobacz więc, którą z nich TY SAM stosujesz i jak możesz to zmienić.

Najczęstsze powody, dla których nie oszczędzamy:

  • Lenistwo- Człowiek to leniwe stworzenie i to lenistwo dotyczy niestety również tak ważnej dziedziny życia jak finansowe osobiste. Nie chce nam się zaglądać na konto, myśleć o swoich wydatkach, planować zakupów itp. Wydaje nam się, że oszczędzanie wymaga zaangażowania i ciągłego analizowania rachunków. To jest jednak mit. Gromadzić oszczędności można w łatwy i automatyczny sposób np. za pomocą metody "najpierw płać sobie", która nie wymaga naszej uwagi i poświęcenia. 

  • Niskie zarobki- To jedna z najczęściej pojawiających się wymówek. Co gorsza stosują ja także ludzie, który zarabiają na prawdę duże pieniądze. Fakty są jednak takie, że czym jesteśmy biedniejsi tym bardziej powinno nam zależeć ma posiadaniu jakiś oszczędności, które zabezpieczą nas na wypadek nieprzewidzianej sytuacji życiowej. 

    Jeśli dalej uważasz, że za mało zarabiasz, żeby móc sobie pozwolić na oszczędzanie, odsyłam Cię do cyklu artykułów na moim blogu zatytułowanych "Jak oszczędzać przy niskich dochodach". Tam powinieneś znaleźć szereg sposobów, które pomogą zbudować Ci nadwyżkę finansową.

  • Brak wiedzy na temat finansów osobistych- Jeśli twoją wymówką na brak oszczędności jest niewiedza na temat finansów osobistych, to jest to słaba, bardzo słaba wymówka. Rozumiem, że możesz nie mieć takiej wiedzy, bo w szkołach nikt tego nie uczy, w domach też się często o tym nie mówi, ale taką wiedzę łatwo posiąść. Jest ona darmowa i ogólnodostępna w internecie. Strony tj. Jak oszczędzać pieniądze, Finanse bardzo osobiste, czy Kobiece finanse pełne są różnego rodzaju porad i wskazówek jak zadbać o swoje pieniądze i dzięki nim bez problemu zbudujesz oszczędności. Wystarczy tylko chcieć!

  • Konsumpcjonizm- Z tym wrogiem niestety trudno walczyć. Radio, telewizja czy internet pełne są treści, które wmawiają nam, że musimy mieć więcej i więcej. Sprytni marketingowcy, ale nie tylko oni, zawsze znajdą jakiś sposób, aby wmówić nam jakąś potrzebę. Dlatego nawet jeśli uda nam się odłożyć trochę pieniędzy na boku, to kuszą nas one tak bardzo, że zaraz wydajemy je przyjemności i rzeczy nam niepotrzebne. 

    Następnym razem zanim coś kupisz zadaj sobie pytania: "Czy ja na prawdę tego potrzebuję?" , "Czy na pewno jest to rzecz niezbędna?". Dzięki tym prostym pytaniom w łatwy sposób zmniejszysz swoje wydatki na wszelkiego rodzaju zbytki.

  • Brak dyscypliny- Zarządzanie swoimi pieniędzmi wymaga samozaparcia i konsekwencji. Kilkutygodniowy zryw nie sprawi, że zbudujesz majątek, który zabezpieczy cię na całe życie. W oszczędzaniu ważna jest determinacja i wytrwałość. Jeśli Ci ich zabraknie, po kilku dniach, tygodniach, miesiącach skończy się twoje odkładanie pieniędzy. Warto więc zadbać o wyrobienie w sobie odpowiednich nawyków. Dzięki nim część czynności związanych z finansami osobistymi tj. budżetowanie, planowanie wydatków itp. można robić odruchowo, wręcz automatycznie, a to znacznie ułatwia utrzymanie dyscypliny i konsekwencji.

Podsumowanie


Jeśli jesteś osoba, która używała jednego z w/w powodów, aby nie oszczędzać, to od dziś nie masz już wymówki! Nikt nie liczy na to, że od razu uzbierasz fortunę. Możesz spokojnie odkładać po kilkanaście, kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Z czasem jak nabierzesz wprawy, poznasz tajniki oszczędzania i wyrobisz odpowiednie nawyki będziesz mógł odkładać większe sumy. Ważne jest, aby nie pozostawić tej sprawy na przyszły miesiąc, na przyszły rok, jak będziesz więcej zarabiał, czy jeszcze coś innego.


A tak swoją drogą to jakich ty używałeś wymówek zanim zacząłeś oszczędzać? A może nadal ukrywasz się za jakimś powodem, który łatwo obalić? Co powstrzymuje Cię przed odkładaniem pieniędzy?

Pozdrawiam/Wojtek


----

Podobało się? Jeśli tak to nie zapomnij podzielić się powyższym artykułem ze znajomymi klikając w ikonki z lewej strony.

Będzie mi niezmiernie miło jeśli weźmiesz też udział w dyskusji i zostawisz po sobie komentarz :)

Zapraszam Cię również na mojego Facebooka- tutaj

Aby być automatycznie powiadamianym o nowych wpisach zapisz się na Newsletter- tutaj

 

4 komentarze:

  1. Dodałbym jeszcze strach przed prawdą o naszych finansach :) Podświadomie czujemy, że coś jest nie tak, ale to właśnie on nas paraliżuje i uniemożliwia zmianę na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trafna uwaga. Nie chcemy sami przed sobą się przyznać, że popełniamy błąd i idziemy w zaparte chociaż mamy świadomość, że w ten sposób robimy sobie krzywdę.

      Usuń
  2. Jak podaje GUS ok 40% Polaków nie ma żadnych oszczędności.ŻADNYCH. W mojej ocenie poza przyczynami ekonomicznymi ważne są tu przyczyny nazwijmy to mentalne. Brak odpowiednich nawyków, świadomości, edukacji ekonomicznej. Przepracowałem wiele lat w banku i wiem, że wielu ludzi o niewielkich dochodach potrafi odkładać jakieś oszczędności, podczas gdy jest spora grupa takich, którzy dużo zarabiają, ale też nie potrafią odłożyć ani grosza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Wysokość zarobków nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Wystarczy zarabiać mniej niż się wydaję i wtedy pojawiają się oszczędności. Nie ważne czy zarabiasz dużo czy mało.

      Usuń

Komentarze na blogu są przeze mnie moderowane. Wszelkie próby spamowania linkami czy promocji stron internetowych będą blokowane. Blokowane będą też wulgaryzmy i niestosowne zachowania.